Google+ Followers

niedziela, 24 stycznia 2016

Oto wszystko stało się nowe...

2 List do Koryntian 5:17 "Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe".
Zastanawiam się czy my naprawdę rozumiemy, pojmujemy znaczenie tych słów... 
Myślę sobie, że staną się one może bardziej zrozumiałe po przeczytaniu Listu do Galacjan 6:15 "Albowiem ani obrzezanie, ani nieobrzezanie nic nie znaczy, lecz nowe stworzenie".
Dopóki nie zrozumiemy istoty nowego narodzenia, nasze chrześcijańskie życie będzie bez znaczenia...
Ważne jest abyśmy zrozumieli, co w ogóle znaczy być nowym stworzeniem, nową istotą w Chrystusie... 
Biblia mówi o "nowym człowieku", więc możemy przyjąć, że jest również "stary człowiek", który jest rezultatem upadku Adama. 
Pamiętajmy, że początkowo Adam żył w idealnej harmonii z Bogiem, miał z nim bezpośredni kontakt. Stwórca i człowiek, mieli ze sobą społeczność, aż do dnia kiedy Adam zgrzeszył i umarł duchowo. 
Oddał diabłu wszystko, co powierzył mu Bóg. Szatan stał się Bogiem tego świata i od tego momentu - ubóstwo i choroby pojawiły się na ziemi. Wieczna śmierć duchowa i fizyczna stały się ludzkim dziedzictwem. 
Człowiek został odłączony od Boga i pozostałby w tym stanie, gdyby Jezus nie przyszedł na świat jako drugi Adam. 
Jezus przez swoje życie pokazał światu, kim jest Bóg, objawiając Jego naturę, możliwości, wolę, a także miłość do każdego z nas. 
Jezus chodził po ziemi jako przykład nowego stworzenia. Jest wzorem dla nas, abyśmy wiedzieli, jakimi Bóg pragnie nas widzieć. 
1 Jan 4:17 "Gdyż jaki On jest, tacy i my jesteśmy na tym świecie". 
Droga do nieba została na nowo otwarta przez Jezusa. Ze względu na jego przelaną krew, śmierć i wstąpienie do piekła, gdzie złamał moc szatana nad śmiercią, mamy dostęp do odkupienia, uzyskaliśmy przebaczenie. 
Jezus powstał z martwych i usiadł po prawicy Ojca. Następnie wylał Ducha Świętego, dając nam przez to możliwość nowego narodzenia. 
To właśnie przez Ducha Świętego Jezus mieszka w nowo narodzonym człowieku. 
Prawda ta zawiera ogromną moc. 
Bóg, który stworzył niebo i ziemię, osobiście mieszka w naszym wnętrzu i odbudowuje wewnętrznego człowieka, aby nasz Duch mógł się stawać podobny do Niego samego. 
Ten nowy człowiek w nas nie istniał nigdy przedtem. 
Jesteśmy nowym stworzeniem... 
Nie powinniśmy więc myśleć o przeszłych rozczarowaniach, klęskach czy negatywnych doświadczeniach związanych z chrześcijańską tradycją lub światem wokół nas. 
Wszystko stało się nowe. Stare przeminęło... 
Stałeś się człowiekiem z siłą bomby atomowej w swoim wnętrzu... 
I co najciekawsze, nie musisz się stawać fanatykiem religijnym, czy zachowywać w jakiś szczególny sposób... 
Bóg chce aby wewnętrzny człowiek uwidaczniał się w twoim zupełnie normalnym ziemskim życiu. Własnie wtedy Boża moc będzie przez ciebie działać w najbardziej niezwykłych sytuacjach, a Duch Święty może kierować cię w najbardziej nieoczekiwane miejsca. Wszystko, czegokolwiek potrzebujesz w swoim życiu, zostało wbudowane w ciebie i teraz musisz nauczyć się żyć, korzystając z tego i pozwolić Bogu, aby cię prowadził. 
Przestań więc tkwić w śmieciach tego, co minęło... 
Postaw kropkę i zacznij żyć na nowo...

Jesteś wszystkim, czego pragnę....


14 komentarzy:

  1. Piękny wpis... cudownej niedzieli i spokojnego rodzinnego czasu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tobie Natalko też cudownej niedzieli życzę... Serdeczności :)

      Usuń
  2. pozwolić Bogu, aby cię prowadził. Tak jest i tak trzymać. Pozdrawiam niedzielnie-;)0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozwolić Bogu aby Cię prowadził... to takie piękne i jakże proste... Pozdrawiam

      Usuń
  3. "Szatan stał się Bogiem tego świata"-Adam popełnił błąd,ale dlaczego Bóg abdykował?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby Bóg zechciał mógłby unicestwić szatana już wtedy, kiedy tamten się zbuntował, ale wtedy wszystkie istoty stworzone przez Boga oraz my ludzie - zarzucilibyśmy mu, że najpierw dał nam wolną wolę, a potem ją odebrał. Bóg patrząc na całe zło tego świata cierpi bardziej od nas. Pomyśl, czy kiedy Jezus umierał na krzyżu Bóg patrzył na to obojętnie? Aż niebo zagrzmiało, a słońce zaćmiło się. Lecz gdyby Jezus nie umarł za nasze grzechy - szatan byłby zwycięzcą. Nie chcę reklamować się na blogu Olimpii /mam nadzieję że mi wybaczy/, ale w przeciągu dwóch tygodni będę na swoim blogu opisywać pochodzenie zła, więc zapraszam. Może choć w małym stopniu przyczynię się do rozwikłania zagadki która go dotyczy.
      Pozdrawiam serdecznie i zapraszam:)

      Usuń
    2. @Pani Baggins
      Kiedy Szatan nakłonił Adama i Ewę do nieposłuszeństwa wobec Boga, wyłoniła się doniosła kwestia sporna. Szatan nie zakwestionował Bożej mocy. Doskonale wiedział, że jest nieograniczona. Zakwestionował natomiast Boże prawo do sprawowania władzy. Przedstawił Boga jako kłamcę, który odmawia swym poddanym dobrych rzeczy. Tym samym oskarżył Go, że jest złym Władcą (Ks. Rodzaju 3:2-5) Zasugerował, że ludziom będzie się wiodło lepiej, gdy odrzucą zwierzchnictwo Boga. Był to atak na zwierzchnią władzę Boga— na Jego prawo do panowania. Adam i Ewa wybrali bunt przeciwko Bogu. Powiedzieli niejako: „Sami możemy decydować, co jest dla nas dobre, a co złe”. Jak Bóg miał rozstrzygnąć tę kwestię? Jak miał przekonać wszystkie rozumne stworzenia, że buntownicy nie mają racji i że sprawuje władzę naprawdę w najlepszy sposób? Zdaniem niektórych mógł po prostu zgładzić buntowników i zacząć wszystko od nowa. Jednak do tego czasu zdążył już ogłosić swój zamiar napełnienia rajskiej ziemi potomkami Adama i Ewy (Ks. Rodzaju 1:28) Pamiętajmy, że Bóg zawsze realizuje swoje zamierzenia. Musimy zdać sobie sprawę z tego, że w tę kwestię zaangażowani byli nie tylko buntownicy z Edenu. Bieg wypadków obserwowały także rzesze aniołów (Hioba 38:7, Ks. Daniela 7:10) Wiadomo było, że reakcja Boga na bunt wywrze na nich ogromny wpływ, a w końcu również na wszystkie rozumne stworzenia. Co zatem Bóg uczynił? Pozwolił, by Szatan pokazał, jak on władałby ludzkością. Zgodził się też, by ludzie sprawowali własne rządy, podległe Szatanowi, a nie Bogu. Myślę, że Bóg wiedział, iż wszyscy szczerzy ludzie i aniołowie odniosą pożytek, gdy naocznie się przekonają, że Szatan i jego zwolennicy zawiedli i że człowiek nie jest w stanie rządzić się niezależnie od Boga. A do tego jeszcze dochodzi kwestia wolnej woli. Człowiek programuje roboty, by wykonały każde polecenie. Czy bylibyśmy szczęśliwi, gdyby Bóg nas tak skonstruował? Wcale nie. Cieszymy się, że możemy sami decydować o swoim postępowaniu, celach życiowych, zawieranych przyjaźniach. Lubimy mieć pewną miarę swobody i jest to zgodne z zamierzeniem Boga.
      Serdeczności przesyłam :)

      Usuń
    3. Bóg niejako dał ludziom wolną wolę,ale jednocześnie wolna wola człowieka,nie może rozmijać się z wolą Boga.Bo się wtedy grzechem nazywa.

      Usuń
    4. Hmmm... Jak zwał, tak zwał... aczkolwiek wybór należy do człowieka... Pozdrawiam

      Usuń
  4. hm, odwieczna walka dobra ze zlem,a w niej czlowiek ze wszystkimi ulomnosciami i zaletami
    pozwolic prowadzic sie reka Boga,ale w tych szalonych czasach to nie jest wcale takie latwe
    dziekuje Olimpio za mila wizyte pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to łatwe... fakt... jednak najważniejsze żeby zrozumieć sens nowego narodzenia i próbować zacząć życie z czystą kartą, pozdrawiam :)

      Usuń
  5. tylko czy zawsze mozna taka czysta karte od Boga uzyskac,sa takie bledy ,ktore wszystko przekreslaja ja taki uczynilam

    masz racje podejrzewam ze i w tej bajce iskierka bedzie sie tlic

    pozdrawiam cieplym usmiechem ulka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulenko... Każdy popełnia błędy...każdy... Wszyscy grzeszymy... wszyscy... Pamiętaj, że Jezus umarł za wszystkie Twoje grzechy. Za wszystkie! Masz czystą kartę - "Oto wszystko stało się nowe" Wystarczy, że się zwrócisz do Jezusa, a On podaruje Ci nowe serce i przyprowadzi do Ciebie Ducha Świętego, który będzie Twoim przewodnikiem... Pisałam o ty w moich postach... Poczytaj sobie o nowym narodzeniu, "klucz" Serdeczności przesyłam

      Usuń
  6. Człowiek nowy to nawrucenie i postępowanie według nauk biblinych.

    OdpowiedzUsuń