Google+ Followers

niedziela, 29 czerwca 2014

JESTEM SPOKOJNA...


Odpoczywam na łonie natury... 
Wpatruję się w spokojną taflę jeziora...
 Słucham ciszy leśnych traktów... 
Zbieram poziomki, które smakują słodyczą... 
Podziwiam nieustannie znieniający się układ chmur na niebie...
Jest pięknie... 
Jestem spokojna... 






 Każda chwila jest inna...
Jeszcze przed momentem świeciło słonko...
 Teraz pada...
Tak pięknie pada deszcz...

niedziela, 22 czerwca 2014

JEST MI PRZYKRO...



Jest mi przykro… 
Myślę sobie, że takie postępowanie godne jest potępienia. 
Bo jak inaczej mogę skomentować poczynania, które godzą w biednych, często nieświadomych sytuacji w jakiej się znaleźli starszych ludzi… 
Czasami naprawdę nie sposób zapanować nad emocjami…   
Wczorajszego ranka odebrałam telefon od jednej z moich pacjentek. Już wcześniej pisałam o niej w poście „Fioletowa babcia”. Mowa o pani A. Zapłakana, drżącym głosem opowiadała o rachunku jaki przyjdzie jej zapłacić za telefon komórkowy. Do tej pory kwota abonamentu zamykała się w granicach 50 zł. Tym razem rachunek opiewał na 210 zł. Przewrócić się można było, obserwując przerażenie, jakie malowało się na jej twarzy, gdy zdziwiona i załamana pokazywała mi ów rachunek. 
Co się okazało?
Poczciwa, ale nie bardzo zaznajomiona z pisaniem i odczytywaniem sms-ów starsza pani, dla której telefon komórkowy stanowił jedynie urządzenie do prowadzenia rozmów, otrzymała płatnego sms-a przychodzącego z numeru 60435, którego nawet nie przeczytała, bo zwyczajnie nie wiedziała jak się do tego zabrać. W sms-sie oznajmiono, iż codziennie będzie otrzymywała super śmieszny kawał w cenie 4,99, a jeśli nie życzy sobie korzystania z usługi, powinna odesłać wiadomość o treści STOP.   
 No i to by było na tyle… Oczywiście wyłączyłam niechcianą usługę, ale dopiero wczoraj. Tak czy inaczej, pani A. jest zobowiązana do uregulowania kwoty, na jaką opiewa rachunek. Koniec! Kropka! 
Jestem oburzona! 
Co to znaczy " Jeśli nie życzysz sobie korzystania z usługi, odeślij wiadomość o treści STOP" ?
Czyż nie uczciwiej byłoby poprosić o zgodę za pośrednictwem sms-a zwrotnego o treści - TAK ?
Co to za płatne sms-y przychodzące? 
Takie poczynania powinny być karalne! 
To przecież jest zwyczajne nękanie i wyłudzanie pieniędzy! 
A co na to Urząd Komunikacji Elektronicznej? 
Czy naprawdę nie ma sposobu na takie nieuczciwe zagrywki? 
Czy my na pewno żyjemy w państwie prawa?

czwartek, 19 czerwca 2014

MOŻE WARTO SOBIE PRZYPOMNIEĆ...

Miłość nie mieszka gdzieś na zewnątrz Ciebie, lecz tkwi głęboko w Tobie...
Nie można jej stracić , ona także nie może Ciebie opuścić... 
Miłość nie działa wybiórczo i tak jak słońce pada na wszystko i wszystkich, bez wyjątku... 
Miłość nie wie, co to wyłączność...