Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowe życie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowe życie. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 sierpnia 2017

...A On miał dla mnie życie wieczne...

Zanim przyszłam do Jezusa, nie znałam Boga, nie czytałam Biblii, nie modliłam się. 
Nie uczyniłam niczego, żeby mu się spodobać,  a On miał dla mnie życie wieczne. 
Ja osobiście nie zrobiłam nic...  jedynie odpowiedziałam wiarą, że jest to dla mnie dostępne... 
Ogromna część chrześcijan przyjmuje zbawienie jako ratunek od piekła.  Przychodzimy do Boga, ustanawiamy Jezusa jako swojego Pana i Zbawiciela, wierzymy w to,że umarł w ciele za nasze grzechy, że zmartwychwstał, że zesłał swojego Ducha Świętego. 
Wierzymy, że zostaliśmy usprawiedliwieni z łaski przez wiarę. 
I co znamienne, przyjmujemy zbawienie jako ratunek od piekła, gdzieś tam w dalekiej przyszłości. 
Ale zbawienie to nie tylko ratunek od piekła. Zbawienie to także życie wieczne. Zbawienie to cała obfitość Bożej łaski względem nas, czyli uzdrowienie, uwolnienie, błogosławieństwo, pomyślność , obfitość. 
Łatwiej jest wierzyć w to, że zbawienie jest ratunkiem od piekła,  niż np. w to że Bóg chce ciebie uzdrowić. Zapominamy, że w zbawieniu kryje się też całe Boże błogosławieństwo także tu na ziemi. Tak mówi Pismo. 
Boża łaska jest ogromna i niezmierzalna, ale my możemy doświadczać jedynie tego, w co wierzymy. 
Po życiu ludzi rozpoznajemy, w co wierzą. Zapominają, że "Upodobało się się Ojcu naszemu dać nam Królestwo"  (Łukasz 12:32 ) 
Przypomnijmy sobie co się działo, gdy pierwszy kościół dowiedział się o tym, kim jest Mesjasz. Apostołowie z automatu weszli w mocy Ducha Świętego w doświadczanie tego wszystkiego, do czego Jezus ich powołał. Oni nie mieli żadnych blokad przed uzdrawianiem czy uwalnianiem.  Piotr był tak świadomy Chrystusa w nim,  że gdy przechodził, to jego cień uzdrawiał. Dlaczego? Oni wierzyli w słowa Jezusa:
(Jan 14:12)" Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto wierzy we mnie, ten także dokonywać będzie uczynków, które Ja czynię, i większe nad te czynić będzie; bo Ja idę do Ojca." 
Rozejrzyj się, mija 2000 lat, a my ograniczyliśmy zbawienie jedynie do ratunku od piekła. Ludzie nie doświadczają tego, co Bóg ma dla nich, bo rozumieją, że zbawienie jest jedynie ratunkiem od śmierci. 
Tak, jest ratunkiem od śmierci, ale także od śmierci w każdej dziedzinie Twojego życia. Jezus powiedział: 
(Jan 10:10)"Ja przyszedłem po to, aby [owce] miały życie, i miały je w obfitości". 
Wiara jest tu słowem kluczowym. Wiara jest ze słuchania, a słuchanie przez słowo Chrystusowe. 
Jakże często modlimy się: "Panie zadziałaj,  Panie uzdrów,  Panie pomóż, Panie podnieś mnie". - On już to zrobił!  On już to dla ciebie zrobił, zapewnił przez swoją łaskę.  
Łaska Boża jest dostępna. Nic nie zrobiłeś, nie zasłużyłeś, a Bóg cię zbawił. Bóg zbawił ciebie z łaski, przez Twoją wiarę. A wszystko dlatego, że ON chce ci błogosławić. Mimo, że ty nie zasłużyłeś na nic, ale Jezus zasłużył na wszystko. 
A ty przecież w Nim chodzisz, za darmo z łaski przez wiarę. Nie ma już Twojego starego życia, jest teraz nowe życie w Nim. I to jest ta Dobra Nowina

niedziela, 19 kwietnia 2015

"Gdy mnie będziecie szukać..."

Podobno jesteśmy krajem w 90 proc. katolickim.  Niestety prawda jest taka, że większość katolików ma mgliste pojęcie o Piśmie Św. – głównym fundamencie chrześcijańskiej wiary. 
Nie zdajemy sobie także sprawy z tego, że najważniejsze dogmaty, wierzenia i zwyczaje katolickie niewiele mają wspólnego z tym najstarszym przekazem nauczania Jezusa i apostołów. 
Dlaczego? 
Skąd taki stan rzeczy?
Główną przyczyną jest fakt, że Kościół Katolicki nigdy tak naprawdę nie był zainteresowany upowszechnieniem Biblii. Obecnie także utrudnia jej zrozumienie. W jaki sposób? W ten chociażby, że wmawia swoim wiernym, iż Bóg powierzył objawienie wyłącznie im, biskupom, i jedynie oni posiadają zdolność i prawo interpretacji Pisma Św. A to znaczy, że jakkolwiek katolicy mogą dziś czytać Biblię, ale nie pozwala im się jej rozumieć zgodnie z jej rzeczywistym przesłaniem.
W efekcie tego, katolicy na ogół nie czytają Biblii i dlatego też nie wiedzą czego tak naprawdę ona uczy. Trudno się zresztą temu dziwić, no bo jak mają czytać Księgę o której słyszą, że jest niezrozumiała albo, że wiążąca jest tradycja,  a nie Biblia. 
Hierarchom nie zależy na tym, aby wierni badali Pismo Św. 
Przyczyna jest prozaiczna: To właśnie ta Księga demaskuje każde odstępstwo od wiary.
Mam pewność, że jeśli wnikliwie badamy przekazy biblijne i porównujemy z tym, co się dzieje w naszych kościołach, z łatwością znajdziemy sprzeczność i ujrzymy, że nasza nauka częściej jest z nią w wielkiej sprzeczności.
Uważam, że my wierzący powinniśmy umieć wykazać różnice zachodzące między Biblią, a tradycją Kościoła.
Chrystus zawsze powoływał się na Pismo, a nie na tradycję. Ono też było – zarówno dla niego, jak i apostołów – ostatecznym autorytetem w sprawach wiary 
„Gdy mnie będziecie szukać, znajdziecie mnie. Gdy mnie będziecie szukać całym swoim sercem, objawię się wam i odmienię wasz los” (Ks. Jeremiasza 29 :13-14).

                                            Dziękuje Marco :)

czwartek, 16 kwietnia 2015

GOD IS ALWAYS CALLING HIS PEOPLE TO COME..


God is always calling his people to come      ( Bóg zawsze wzywa ludzi, by przyszli do niego) 

Mimo naszych wszystkich upadków, Bóg kocha nas bardzo mocno. 
On wie o nas wszystko, więc jak mówi „Przyjdź do mnie” to przyjdź!!! 
Ty spoglądasz w górę, a Boże „serce” już bije mocniej, z powodu jednego spojrzenia Twoich oczu…






„Oczarowałaś me serce siostro ma, oblubienico. 
Oczarowałaś me serce jednym spojrzeniem twych oczu, 
jednym paciorkiem u naszyjnika…”
Pieśń nad pieśniami 4:9

Jeśli to nie sprawia, że zaczynasz się modlić… to co sprawia?
Bóg tak to zaprojektował, że dziecko biegnie do ojca, biegnie i wyciąga do niego ręce…       ( nikt nie edukował go w tej mierze) Po prostu Bóg  to tak zaprojektował, aby powiedzieć Ci o sobie…

środa, 15 kwietnia 2015

...I CHOĆBYM SZEDŁ CIEMNĄ DOLINĄ....


Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego.
Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. 
Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: 
orzeźwia moją duszę.
Wiedzie mnie po ścieżkach sprawiedliwości.
Chociażbym szedł ciemną doliną,
zła się nie ulęknę,
bo Ty jesteś ze mną.
Twój kij i Twoja laska
są tym, co mnie pociesza.
Stół dla mnie zastawiasz
wobec nieprzyjaciół moich;
namaszczasz mi głowę olejkiem;
mój kielich jest przeobfity.
Dobroć i łaska Twoja towarzyszyć mi będą
przez wszystkie dni mego życia.
I zamieszkam w domu Pana
po najdłuższe czasy. 

Księga Psalmów
23 Psalm Dawidowy


poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Słowo Boże wali prosto w serce!

Biblia jest lepsza niż kryminał i ciągle mnie zaskakuje. 
Nieustannie odkrywam nowe prawdy i tajemnice Boże.
Czytam słowo za słowem i wyczuwam cudowną moc przemiany jaka mnie dotyka. 

Ja się zwyczajnie nawracam… 

Pierwszy raz w moim życiu poczułam, że Jezus jest żywy...,że jest ..., że działa. 

To tak jakby niebo mi się otworzyło. Poczułam ogromną Bożą moc…  

Hmm...Taki wielki, potężny, mądry Bóg, a  domaga się miłości od takiego małego człowieczka jak ja.

Zrozumiałam, że ta cała moja wcześniejsza ezoteryka nie idzie w parze z Bogiem. Absolutnie nie!!!
Zamykam te drzwi na głucho…

czwartek, 2 kwietnia 2015

...A więc śmierci... gdzie jest twój kolec?


Księżyc i gwiazdy zapłakały, poranne słońce zgasło.
Poległ Zbawca świata, Jego ciało na krzyżu.
Jego krew przelana dla nas, na Nim złożony ciężar każdego przekleństwa.
Wydał Swoje ostatnie tchnienie, gdy Niebo odwróciło swój wzrok.

Syn Boży został złożony w ciemnościach.
Bitwa w grobie, wojna stoczona ze śmiercią
Władza piekieł została pokonana na zawsze
Ziemia zaczęła się trząść, kamień od grobu został odsunięty

Jego doskonała miłość nigdy nie zostanie zwyciężona,
a więc, śmierci, gdzież jest twój kolec?
Nasz zmartwychwstały Król, sprawił że zostałaś pokonana
Baranek Boży zwyciężył!


niedziela, 29 marca 2015

JESTEŚ DLA MNIE WSZYSTKIM...


... Panie jestem zszokowana...,
tym wszystkim, co jest w moim sercu.
Milion słów i nigdy nie można powiedzieć wszystkiego,
co jest do powiedzenia.
Jesteś więcej niż tylko piosenką.
Jesteś więcej niż tylko kaprysem
Jesteś więcej niż tylko fantazją mijania
Jesteś moją codziennością
Jesteś moim każdym względem
Jesteś dla mnie wszystkim...

sobota, 28 marca 2015

MÓJ ROZWÓJ DUCHOWY ZATOCZYŁ KOŁO...

Mój rozwój duchowy zatoczył koło i znalazłam się w punkcie z jakiego, jak mi się wydawało rozpoczęłam moją duchową podróż...

Byłam z wizytą w wielu miejscach... Szukałam wszędzie tam, gdzie sięgało moje oko i szkiełko... Wielokrotnie myślałam :            O tak, jestem u celu!!!

Na szczęście moje  zwiedzenie ukończyło swój bieg...
Spotkałam na mojej drodze życia Jezusa...
On podarował mi nowe serce i nowe pragnienia. To jest niesamowita przemiana mojego wnętrza...
Kiedy się zderzysz z Jezusem tak naprawdę, to już nie będziesz tą samą osobą. To jest jak rewolucja... Jak  trzęsienie ziemi...
 I przychodzi do ciebie jakiś taki żal... Pytanie: Dlaczego tak długo patrzyłam, a jednak nie widziałam. Słuchałam, a jednak nie słyszałam...
 Od zawsze w moim domu leżała Biblia, ale tylko leżała... Nigdy nie miałam potrzeby, aby do niej zajrzeć... aż do teraz...

..."A gdy mnie będziecie szukać - znajdziecie mnie. Gdy mnie będziecie szukać całym swoim sercem - Objawię się wam..." Ks. Jeremiasza 29:13-14