Google+ Followers

środa, 23 września 2015

Wylewa się z nas rzeka nienawiści...

Czy nie macie wrażenia, że przy okazji tematu syryjskich uchodźców, wylewa się z nas Polaków rzeka nienawiści? 

Przecież przeszło 20 mln naszych rodaków żyje na emigracji. A teraz gdy role się odwracają, demonstrujemy jak niewiele mamy w sobie empatii i jak szybko zapomnieliśmy, że do nas tez kiedyś ktoś wyciągnął pomocną dłoń. 
Czy naprawdę los uchodźców jest nam tak bardzo obojętny??? 

Niektórzy podkreślają, że są katolikami, a jednocześnie demonstrują niechęć i pogardę dla człowieka będącego w potrzebie...
Myślę, ze nie powinniśmy hodować w sobie ogólnego przekonania, że Islam to agresywna i krwawa religia, gdyż podążając tym tokiem myślenia każdy Muzułmanin dyszy chęcią mordowania niewiernych. A to przecież mija się z prawdą. 
Więc dlaczego z taką łatwością stawiamy znak równości między Islamem i terroryzmem? A co z  chrześcijanami - katolikami, którzy przecież też potrafią organizować terrorystyczne zamachy (IRA, ETA) Hmm... Upraszczamy z niewiedzy ?… 
Pamiętajmy ze Syryjczycy w niebywale desperacki sposób, często z narażeniem życia, uciekają przed wojną i terrorem. 
Uciekają bo szukają bezpieczeństwa i  lepszego życia dla siebie i swoich rodzin. 
Zapominamy, że Bóg przychodzi do nas przez drugiego człowieka, może tym razem przez uchodźcę proszącego o pomoc u granic Europy…
 Ew. Mateusza 25: 35-40
 „Albowiem łaknąłem, a daliście mi jeść, pragnąłem, a daliście mi pić., byłem przychodniem, a przyjęliście mnie”, „Zaprawdę powiadam wam, cokolwiek uczyniliście jednemu z najmniejszych moich braci, mnie uczyniliście”
Jeśli nie potrafimy w takiej sytuacji okazać empatii, to kim tak naprawdę jesteśmy? 

13 komentarzy:

  1. "Niektórzy podkreślają, że są katolikami, a jednocześnie demonstrują niechęć i pogardę dla człowieka będącego w potrzebie..." - a to jest język jaki? przyjazny? A może pogardy i nienawiści do katolików.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie Ty tu kochana widzisz pogardę i nienawiść do katolików?

      Usuń
  2. Jestem emigrantem. Moi amerykanscy znajomi wyciagneli do mnie pomocna dlon.
    Odpracowalam to, nauczylam sie jezyka poszanowania dla amerykanskiej tradycji. Nie bylam roszczeniowa w moich oczekiwaniach a cierpliwa i otwarta.
    Przenigdy nie bylam roszczeniowa.

    Ilu emigrantow przyjelas pod swoj dach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak szczerze mówiąc, to właściwie nie rozumiem Twojego przekazu... Generalnie nie mam problemu z emigrantami. Polska, to także mój dom i nie odmawiam im tutaj gościny, spokojnego życia bez terroru i wojny. Piszesz, że spłaciłaś swój dług, jak to określasz "odpracowałaś" fakt, że użyczono Ci dachu nad głową... "odpracowałaś" bo nie byłaś roszczeniowa... "Odpracowałaś" bo nauczyłaś się języka itd. Hmm... jak zwał, tak zwał, ale zastanawiam się czy Ty, jako emigrantka odpłaciłaś innemu człowiekowi w potrzebie tym, co zrobiono w tej kwestii dla Ciebie? Przyjęłaś pod swój dach choćby jednego emigranta? Taka odpłata byłaby uczciwa... Nie uważasz? ( A może tak własnie się stało, nie piszesz o tym, więc mogę to tylko rozważać) Ja osobiście póki co, nie goszczę emigrantów pod swoim dachem... Jednak zapewniam Cię, że jeśli będzie taka potrzeba, to na pewno nie odwrócę się do nich plecami... Bo uważam, że każdy człowiek zasługuje na pomoc i wsparcie. Każdy, kto tej pomocy oczekuje, bez względu na wyznanie, czy światopogląd... Pozdrawiam

      Usuń
  3. Do Polski przyjęliśmy kilkadziesiąt tysięcy Czeczenów,którzy teraz walczą jako najemnicy w każdym
    konflikcie na świecie.Czy ktoś w Polsce protestował?
    Nasi politycy są gorsi od wszystkich terrorystów Al-Kaidy i ISIS razem wziętych.
    Okłamują i manipulują Polakami przed wyborami,przez to mamy histerię na temat imigrantów.
    Młodzi Polacy nie mają z kogo brać przykładu-smutne to.

    Prawie każdy zamach terrorystyczny kojarzymy z odniesieniem do przekonań religijnych.
    Religia ma pozytywny wpływ na zdrowie psychiczne i fizyczne,motywuje do kooperacji,do działania.
    Tymczasem bandyci terroryści odwołując się do przekonań religijnych zabijają kolejne osoby.
    Religia ma pocieszać,dawać nadzieję i radość,szczególnie w sytuacjach beznadziejnych.

    Niemcy wykopali dla siebie ogromną dziurę demograficzną.Liczba ludności Niemiec 80,8 mln.w 2015 r.,
    w roku 2050 spadnie do 67,5 mln.,a jeżeli imigracja będzie się odbywała na dotychczasowym poziomie
    to liczba populacji wyniesie 73,1 mln.
    Liczba osób zatrudnionych spadnie z 45 mln.w tym roku,do zaledwie 29 mln.w 2050 r.- dynamicznie rozwijająca się czwarta gospodarka świata musi w latach 2015-2050 przyjąć 500 tys.nowych pracowników
    każdego roku.Niemcy tak jak i pozostałe kraje UE starzeją się.
    Jeżeli nie stawiamy w Polsce płotów z drutem kolczastym,to nie jest jeszcze tak źle.
    Pomiędzy Meksykiem i USA stoi już podwójny-setki kilometrów.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm... Trudno sie nie zgodzić z tym, co piszesz, pozdrawiam

      Usuń
  4. Czasami bardzo trudno zachować człowieczeństwo, zwłaszcza, że to taka dziwaczna kultura (myślę o islamie) No i zastanawiam się czy nas na taką gościnę stać. Pozdrawiam
    Jolka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że odrzucać ich nie wolno... Pozdrawiam również

      Usuń
  5. Czy o tym myślał Richard Coudenhove-Kalergi??? Agata C. "Myśląca pod prąd. Z prądem płyną śmieci."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Richard Coudenhove-Kalergi zapewne myślał o stworzeniu jednego państwa europejskiego w obawie przed poczynaniami Rosji. Chciał stworzyć coś co, jest obecnie naszym europejskim udziałem. Cóż nie przewidział napływu islamskich uchodźców i unijnych problemów z tym związanych, ale myślę że jednak brał pod uwagę europejskie człowieczeństwo... Hmm...myśląca pod prąd? Czyli "nie" bo "nie", albo "nie" dla zasady, że z prądem płyną śmieci??? A cóz to za maksyma? Jak dla mnie słaba. Pozdrawiam Agato C.

      Usuń
    2. To nie jest słaba maksyma i nie chodzi o „nie, bo nie”. Zasada jest prosta – ktoś rzuca niewiele warte przedmioty-śmieci i one sobie płyną, a myślący „z prądem”, czyli poprawnie politycznie chwyta je płynąc razem z nimi tam, gdzie umyśli sobie rzucający. I w ten sposób wciska „kit”. :-) Ja myśląc pod prąd, docieram do źródła – myślę „ a kto to rzuca, kim jest ten, który każe rzucającemu rzucać” – jeśli znajdę odpowiedzi na te pytania, będę miała przybliżony obraz tego, do czego zmierza „źródło”. Tak, Coudenhove-Kalergi wymyślając PAN-EUROPĘ brał pod uwagę europejskie człowieczeństwo, jednak do osiągnięcia innych celów. Nie przewidywał też napływu islamskich uchodźców, tylko je wymyślił, możliwe, że i zaplanował. W książce „Praktyczny idealizm” /„Practical Idealism”/ napisał - „Człowiek przyszłości będzie rasy mieszanej. Dzisiejsze rasy i klasy będą stopniowo znikać ze względu na eliminację przestrzeni, czasu i uprzedzeń. Eurazjatycko-negroidalna rasa przyszłości, podobna z wyglądu do starożytnych Egipcjan, zastąpi różnorodność narodów i różnorodność jednostek.” Inaczej mówiąc, będzie to bezkształtna masa bez wspólnej historii i z pomieszanymi poglądami. Z takimi można robić, co się chce. Jak widać po wydarzeniach ostatnich miesięcy, myśl Coudenhove-Kalergi`ego jest realizowana. Ktoś tą myśl urzeczywistnia. Tak wielka migracja ludzi, w tak krótkim czasie jest ewenementem. To dzieje się „jakaś HISTORIA”. I w dodatku w Europie nie ma granic, jakby ktoś wcześniej zaplanował kłopoty całej Europy, a nie tylko np. Grecji. - Gdzie „bije źródło” tych kłopotów ? Kto stoi za tym, co widzimy, że się dzieje ? :-(( Agata C. ;-) "Myśląca pod prąd. Z prądem płyną śmieci."

      Usuń
  6. Pani Olimpio. Pisze Pani, że odrzucać ich nie wolno, a czy widziała Pani jak oni zachowują się w krajach, do których przybywają, w końcu jako goście? My, Polacy też jesteśmy w wielu krajach gośćmi. Czy w Londynie tłumy Polaków skandują - "anglikanie do piekła"???!! W latach siedemdziesiątych wielu Polaków pracowało w Iraku i Libii, wiem, bo moja rodzina znała kilku z nich. Ale ani Polacy, ani Japończycy, czy inne nacje, które tam były, nie zachowywały się tak, jak ci, których teraz się nam narzuca jako imigrantów sumienia i wiary. Niech ich przyjmą ci, co stoją ukryci za wywołanie rzezi w krajach arabskich. Tylko, że do tych ukrywających się, takimi tratwami przez Ocean Atlantycki nikt nie dopłynie. Powołuje się Pani bardzo często na Jezusa, że jest naszym Bogiem - https://www.youtube.com/watch?v=ioOEUyew_Ms - proszę odczytać napis na transparencie, 4:23 - 4:24. Przystępując do UE zgodziliśmy się na przyszłe wydarzenia. Teraz media zmiękczają nam serca tragedią tych ludzi /wiem, oni naprawdę uciekają od śmierci/, ale jest to celowe sterowanie nieświadomymi masami, zapatrzonymi w TV. Multikulti wprowadzane na siłę skończy się tragedią. Jak się ma miękkie serce ... . Życzę długiego życia w spokoju. Anonym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja to wszystko widzę... wiele obaw budzi we mnie dziki islam... Trudno jest na ten temat rozmawiać, zwłaszcza, że uchodźcy to też między innym małe dzieci... Hmm...
      Dziękuję za filmik... otwiera oczy... Pozdrawiam

      Usuń