Google+ Followers

niedziela, 20 marca 2016

Niedziela Palmowa...Szalom...

Niedziela Palmowa to dzień kiedy Jezus wjechał do Jerozolimy 
Ew. Mateusza 21:1-10 
“A gdy się przybliżyli do Jerozolimy I przyszli do Betfage, na Górze Oliwnej, wtedy Jezus posłał dwóch uczniów, Mówiąc im: Idźcie do wioski, która jest przed wami, a wnet znajdziecie oślicę uwiązaną I oślę z nią; odwiążcie i przywiedźcie mi je. A jeśliby wam kto coś rzekł, powiedzcie: Pan ich potrzebuje, a on zaraz puści je. A to się stało, aby się spełniło, co powiedziano przez proroka, mówiącego: Powiedzcie córce syjońskiej: Oto król twój przychodzi do ciebie, łagodny I jedzie na ośle, źrebięciu oślicy podjarzemnej. Poszli więc uczniowie i uczynili jak im rozkazał Jezus. Przywiedli oślicę I źrebię I włożyli na nie szaty i posadzili Go na nich. A wielki tłum ludu rozpościerał swe szaty na drodze, inni zaś obcinali gałązki z drzew i słali na drodze.” 
To jest niesamowite, że Jezus wjeżdża do Jerozolimy jako Król, jako Książę Pokoju. 
Król, który pokornie przybywa na oślęciu… 
Ten obrazek mówi: Wjeżdżam tutaj w pokoju… 
Co prawda, Żydzi wyobrażali sobie, że wjedzie król w pełni swojego majestatu, na pięknym białym rumaku i uwolni ich od rzymskiej okupacji… 
Oni nie rozpoznali go, oni spodziewali się innego króla, oni widzieli w nim jedynie bluźnierstwo i zagrożenie , dlatego ukrzyżowali go. 
Ale Ty pamiętaj, że Jezus jest Królem i że Król jest jeden...
W moim prywatnym życiu to On wydaje polecenia… I liczy się to, czego On chce, a nie to, czego potrzebuję ja, nie to czego ja pragnę… Bo przecież nie żyję już ja, ale Jezus Chrystus żyje we mnie… On przynosi radość i pokój… 
Dlatego pozwól Jezusowi wjechać na osiołku do Twojego życia, bo może dzisiaj jeszcze wszystkiego nie rozumiesz… ale On Ci to na pewno niebawem wyjaśni… 

4 komentarze:

  1. Zachariasz 9
    9 Raduj się wielce, Córo Syjonu,
    wołaj radośnie, Córo Jeruzalem!
    Oto Król twój idzie do ciebie,
    sprawiedliwy i zwycięski.
    Pokorny - jedzie na osiołku,
    na oślątku, źrebięciu oślicy.

    Zawsze mnie zastanawiało jak się to ma do
    "Przywiedli oślicę I źrebię I włożyli na nie szaty i posadzili Go na nich"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A konkretnie czego nie rozumiesz?

      Usuń
    2. Ja wszystko rozumiem,tylko ilość osłów się nie zgadza ;)

      Usuń
    3. No cóż... podobno Ewangelista Mateusz w porównaniu do pozostałych był bardzo drobiazgowy, każdy szczegół był dla niego ważny, istotny... Cóż w tym dziwnego że oślątko przyprowadzono w towarzystwie oślicy??? Serdeczności :)

      Usuń