Google+ Followers

piątek, 22 kwietnia 2016

Rycerz na białym rumaku...

Rycerz na białym rumaku? 
Czy odpowiedzialny i kochający mąż ? 
Oczywiście rumak i zbroja reprezentują niepewność, niebezpieczeństwo, niestabilność, próbę charakteru, ale także jakże ponętny wiatr we włosach...
"Ona zawsze będzie chciała zniszczyć w tobie bohatera, który wiedzie całą rodzinę w nieznane, ale jeszcze bardziej będzie nienawidzić u swego boku uległego mężczyznę, który nie ma wizji, donikąd nie prowadzi i na wszystko się zgadza...".. (cytat niedokładny)
Hmm... no cóż... chyba sporo w tym prawdy... :) 

19 komentarzy:

  1. Sporo prawdy niestety :)) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem dlaczego rycerzowi na białym koniu przypisujesz takie cechy. Mnie akurat kojarzy się wręcz z czymś przeciwnym. Niezłomność, pewność siebie, odwaga, szlachetność i wierność.
    Nie wiem skąd ten cytat i dlatego wydaje mi się wyrwany z kontekstu. Nie wiemy kim jest ona, kim jest ten bohater i dlaczego na to miano zasługuje, więc raczej trudno mówić o jakieś prawdzie. Ot refleksja na temat nie wiadomo czego. Chyba, że chodzi przede wszystkim o niestabilność kobiet, wtedy poniekąd też przyznam, że jest w tym sporo racji :)
    Pozdrawiam pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż Asmodeuszu, chyba nawet nie spodziewałam się od Ciebie innego komentarza :)
      A tak nota bene: Może wyluzuj odrobinkę i spójrz na mój wpis z przymrużeniem oka, bo taki własnie był mój zamysł... Pozdrawiam z uśmiechem :)

      Usuń
    2. Ależ Olimpio, ja zawsze jestem wyluzowany :) Gdybym nie przymrużył oka, nie napisałbym ostatniego zdania mojego poprzedniego komentarza.

      Usuń
  3. Chętnie połączyłabym rycerza z odpowiedzialnym mężem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha, no tak ;)
    A czasami ciężko mieć kogokolwiek..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, czasami ciężko... Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Odpowiedzialny i kochający mąż i odpowiedzialna kochająca kobieta. Taki związek ma szanse przetrwania. Czasem bywa to jednak jedynie odpowiedzialna kochająca rodzinę kobieta.(u mnie tak było) Różnie to w tych naszych związkach bywa niestety. Pozdrawiam Olipia-;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, masz rację, różnie to w tych naszych związkach bywa... Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Każdemu wedle potrzeb... :) Kochającego rycerza lub męża w zbroi.

    OdpowiedzUsuń
  7. rycerze na białym koniu występują tylko w bajkach :0 jeżeli miałabym wybierać to wolę "Zawiszę Czarnego" :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie na temat. Wiem, że chciałaś wstawić u mnie komentarz, ale na blogu się nie ukazał. To się czasami przytrafia Aisab, ale przyczyny nie znam. Na pewno sam go nie usunąłem.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm... Z tego co widzę, mój ostatni komentarz u Ciebie został zamieszczony...
      ??? Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Kochający się ludzie, mają szansę na wzajemny rozwój i długie lata życia, bez względu na status rycerza i księżniczki. Jeżeli, brakuje szczerości oraz wzajemnego się zrozumienia i poszanowania, to wszelki status trafia szlag. Post, skłania do przemyśleń - rycerz czy maż, żona czy księżniczka? Pozdrawiam Cię Olimpio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic dodać, nic ująć... Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń