Google+ Followers

piątek, 1 stycznia 2016

Dzień jak co dzień...

Dzień jak co dzień...
Poza tym, że w numeracji roku jedna cyferka uległa zmianie...
2016 r.
Od kilku lat zabawa sylwestrowa to dla mnie kameralna impreza w gronie wypróbowanych znajomych... 

Każdorazowo wybieramy jakieś przyjemnie, ale niezbyt oddalone od Gdańska  miejsce... 
Wytańczyłam się... i co najfajniejsze, przy muzyce, jaką lubię...
Nie było wodzireja, zapraszającego do udziału w dziwacznych pląsach, które z dobrą zabawą nie mają nic wspólnego.... 
Nie było fajerwerków... 
Ufff... 
Dla mnie jest to raczej prymitywna radocha, biorąc pod uwagę wszelką zwierzynę, która przeżywa w tym czasie horror, abo co gorsza pada na serce ze strachu... 
Ale cóż niektórzy muszą sobie postrzelać i jakby nie ma na to rady... 

Nogi mnie odrobinę bolą, ale dzisiaj relaksujemy się na całego...
Kawa... 
Tort bezowy, dzieła rąk mojej córci.... 
Pycha... 
Poza tym takie tam senne pogaduszki...
Hmm... Ciekawe... Co nam przyniesie ten 2016 rok ???



18 komentarzy:

  1. to cudownie, że jesteś wybawiona i wytańczona i mam również nadzieję, że gotowa na to, co przyniesie kolejny rok :) oby to były same pozytywne rzeczy i obyś nadal kontynuowała swoją drogę rozwoju :)
    buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będą tylko pozytywne :) Pozdrawiam

      Usuń
  2. Wypróbowane kameralne grono jest chyba najlepszym rozwiązaniem.
    Też jestem ciekawa co ten rok przyniesie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak,przetestowane towarzystwo chyba i mnie najbardziej odpowiada... Pozdrowienia ślę :)

      Usuń
  3. Pozdrawiam już w nowym roku-;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku:)
    Podoba mi się Twój umiar. Żal mi zwierząt podobnie jak Tobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i wzajemnie, wszystkiego co naj.... :)

      Usuń
  5. Nowy rok bedzie wspaniały ,
    a nogi powinny boleć po Sylwestrze :-)))
    Co prawda ja już nie chodzę ze względu na erce,
    ale pamiętam te czasy, kiedy musiałam być na zabawie sylwestrowej:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że u mnie też raczej szaleństwa nie ma... Takie tam delikatne pląsy... Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Posyłam pozdrowienia w pierwszym dniu Nowego Roku, niech rok będzie udany i szczęśliwy!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana i oby 2016 faktycznie okazał się udanym i szczęśliwym rokiem. Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Wiem bo bawiłam się na tej samej imprezie maja droga Oli. Pozdrowienia śle.
    JolkaM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty Anonimko moja, buziaki przesyłam :)

      Usuń
  8. Witaj Olimpio. Bardzo dziękuje za odwiedziny i przy okazji życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Co przyniesie 2016 rok? Mam nadzieję, że prawdziwą równowagę bez skrajności, jak to często bywa. Tego tobie życzę i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia i odwzajemniam je szczerze... Miło mi będzie Ciebie tutaj gościć, zapraszam i pozdrawiam :)

      Usuń
  9. nowy rok minaj,nogi po Sylwestrze juz nie bola i do przodu , wszystkiego co najpiekniejsze na kazdy dzien zycze i pozdrawiam cieplo ulka

    OdpowiedzUsuń