Google+ Followers

środa, 29 kwietnia 2015

HOLOKAUST, A PRZEPOWIEDNIE BIBLIJNE...

Czy historią Izraela rządzi przypadek?  
No cóż… według Biblii został przecież przepowiedziany pobyt w niewoli egipskiej, asyryjskiej, a także babilońskiej.  I stało się wedle przepowiedni. Przewidziano także rozproszenie tego narodu, wielowiekowe krwawe prześladowania, a także powrót narodu izraelskiego do ziemi obiecanej. 
I tu nasuwa się pytanie: 
Czy w takim układzie można zaryzykować stwierdzenie, że holokaust został przepowiedziany? 
A jeśli tak, to czy był on karą Bożą za grzechy Żydów? Niektórzy rabini, głównie o poglądach ortodoksyjnych uznają holokaust za karę Bożą. Jednak większość Żydów traktuje Holokaust jako zbrodnicze działanie nie tylko przeciwko Żydom, ale także przeciwko samemu Bogu.

Nie można też zapominać, że drogę do Holocaustu utorował m.in. katolicki i protestancki antyjudaizm. 
Na obu tych tradycjach kościelnych ciąży bowiem brzemię nienawiści do Żydów. Szczególnie negatywną rolę odegrało w tym dramacie papiestwo, które podpisało konkordaty z faszystowskimi rządami Włoch, Hiszpanii i Niemiec i zachowało podejrzane milczenie w obliczu straszliwych zbrodni popełnianych na narodzie żydowskim. 
Ale czy mogło być inaczej, skoro przez wszystkie wieki najwyżsi przedstawiciele Kościoła rzymskiego wpajali ludziom, że los Żydów to kara za odrzucenie i ukrzyżowanie Chrystusa?      
Poza tym bez winy nie pozostają i inne narody, które zachowały obojętność i bierność wobec masowej zagłady Żydów. Kiedy w 1938 r. prezydent Roosevelt zwołał we Francji konferencję, aby zastanowić się nad losem europejskich Żydów, z przedstawicieli trzydziestu państw tylko Dania i Holandia były gotowe przyjąć kilka tysięcy potomków Abrahama. Ale na tym nie koniec: winę bowiem ponoszą również sami Żydzi, konkretnie ci, którzy żyli w Ameryce bezpiecznie i dostatnio, a prawie nic nie zrobili, by pomóc swoim braciom.    
Holocaust obnaża więc i potępia zarówno polityczny, rasistowski, jak i religijny antysemityzm oraz obciąża wszystkich, którzy bezpośrednio lub pośrednio przyczynili się do tej straszliwej zbrodni.  
Z biblijnego punktu widzenia Holocaust mógł być owym „wielkim uciskiem, jakiego nie było od początku świata aż dotąd, i nie będzie” ( i to zagadnienie zostawiam w formie przypuszczenia) 
Myślę sobie, że do  zbrodni tej nie musiało dojść, przynajmniej na taką skalę, gdyby Żydzi nie ufali nadmiernie poczuciu własnego bezpieczeństwa, żyjąc w tak nieprzyjaznym otoczeniu; gdyby wzięli pod uwagę biblijne zapowiedzi i przestrogi oraz gdyby nie iście szatańska strategia ich wrogów. Bo Bóg nikogo nie determinuje do zła. Czynią to zwykle ci, którzy znajdują się pod przemożnym wpływem mocy ciemności, jak Hitler, który „zahipnotyzował” wszystkich swoich współobywateli, aby wymordować Żydów.   

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

ZŁOTA BRAMA W PROROCTWACH BIBLIJNYCH...

Proroctwo Biblijne na temat Złotej Bramy w Jerozolimie, miało miejsce 2,5 tysiąca lat temu. 
Chyba jednak nie można przejść obok tych faktów obojętnie. 
Księga Ezechiela 44: 2-2 „Potem poprowadził mnie z powrotem w kierunku bramy zewnętrznej świątyni, zwróconej ku wschodowi; lecz była zamknięta. I rzekł: Ta brama będzie zamknięta, nie będzie się jej otwierać i nikt nie będzie przez nią wchodził, gdyż Pan, Bóg izraelski wszedł przez nią, dlatego będzie zamknięta."  
Przez 600 lat proroctwo zostało niewypełnione, aż w roku 30 Jezus wszedł przez tę bramę w niedzielę palmową i tak pierwsza część tego proroctwa wypełniła się. 
Jednak druga wydawała się nieprawdopodobna. 
Złota Brama była jedynym wejściem na Wzgórze Świątynne. Za czasów panowania Arabów w Jerozolimie brama prowadziła wprost na dziedziniec Kopuły na Skale ( jedno z największych muzułmańskich sanktuariów wybudowane na Wzgórzu Świątynnym)
Miejsce to przyciąga  wiernych Muzułmanów ze wszystkich stron świata. Ponieważ wchodziło się przez Złotą Bramę nie było sensu jej zamurowywać – była przecież potrzebna. 

I co ciekawe: W XVI w sułtan Sulejman postanowił odbudować mury Jerozolimy razem ze Złotą Bramą. Od razu po jej odbudowie kazał ją zamknąć i zamurować. To niewiarygodne, tym bardziej, że wszystkie inne bramy zostały otwarte, ale Złota Brama, przez którą na osiołku wjechał Pan Jezus, wypełniła proroctwo sprzed 2, 5 tysiąca lat. 
 „Ta brama ma być zamknięta, Bóg Izraela wszedł przez nią, dlatego ma być zamknięta” 


sobota, 25 kwietnia 2015

PRZEPOWIEDNIE BIBLIJNE 2

Tak jak pisałam w poprzednim poście, dzisiaj na temat spełniających się proroctw biblijnych.

W latach 66-70 po Chrystusie, kiedy to doszło do powstania żydowskiego przeciwko rzymskiemu okupantowi, które zakończyło się zniszczeniem świątyni przez wojska Tytusa i   śmiercią około miliona Żydów.  
(Księga Daniela 9: 26 „ A po sześćdziesięciu dwóch tygodniach Pomazaniec będzie zabity i nie będzie go; lud księcia, który wkroczy, zniszczy miasto i świątynię; potem aż do końca będzie wojna”) 
I tu wyjaśniam, że właśnie Tytus – generał rzymskiej armii był księciem, synem cesarza Wespezjana, jak podaje Biblia przeszło 2000 lat przed zdarzeniem)

Później było już tylko gorzej, bo do prześladowań Żydów dołączyła religia, która wyrosła z judaizmu czyli chrześcijaństwo. 
Już w II wieku, niektórzy przywódcy religijni (głównie w Rzymie), aby ich nie mylono z Żydami (wierzyli przecież w tego samego Boga, posługiwali się Biblią i również zachowywali szabat), postanowili całkowicie zerwać z wszystkim, co miało związek z judaizmem, aby w ten sposób uniknąć represji. Wymyślono też tzw. teologię zastępstwa (jedna z głównych przyczyn antyjudaizmu), która zrodziła się z tendencyjnego tłumaczenia niektórych tekstów ewangelicznych. Głosiła ona, że lud Izraela przestał być ludem wybranym, bo takim jest Kościół. Przypomnijmy, że tezy te zawarte były już w listach Ignacego z Antiochii (70-107), który twierdził, że Kościół jest nowym Izraelem, oraz w Liście Barnaby (ok. 130), który zaprzeczał jakoby Żydzi kiedykolwiek pozostawali w przymierzu z Bogiem. 
Izraelitów przedstawiano wręcz jako ludzi chorych na umyśle, bałwochwalców, morderców – ludzi do cna zdeprawowanych.
Najcięższym jednak przestępstwem, za który należało karać Żydów, był stale podnoszony zarzut o Bogobójstwo – ukrzyżowanie Jezusa. Dlatego też Jan Chryzostom (344-407) twierdził: ,,(…) nie ma już dla was ani możliwości poprawy, ani przebaczenia, ani usprawiedliwienia (…) Bóg was nienawidzi”
Jak widać, już same przyczyny natury religijnej – szczególnie oskarżanie Żydów o odrzucenie i ukrzyżowanie Chrystusa oraz wciąż na nowo powtarzane tezy o ich rzekomym odrzuceniu przez Boga, bezustanne oskarżenia o bezbożność, o zagrożenia płynące z ich strony dla Kościoła,  wystarczyłyby w zupełności, aby Żydzi stali się przedmiotem niekończącej się nienawiści i ciągłych ataków.

Co gorsza, antyjudaizm religijny, polityczny i ekonomiczny przetrwał do naszych czasów. Trudno się też temu dziwić, skoro często sami papieże, a nawet niektórzy reformatorzy propagowali tę nienawiść. 
Przypomnijmy, że na długo przed Hitlerem to właśnie papież Innocenty III na Soborze Laterańskim IV (1215) postanowił, że Żydzi będą nosić na ubiorze specjalny znak lub specjalny kapelusz, który odróżniałby ich od społeczności katolickiej. 
 Do prześladowania Żydów przyczynili się także niektórzy przedstawiciele Oświecenia, ultrakonserwatyści francuscy, a w szczególności nacjonaliści niemieccy. Właściwie cała Europa była (ośmielę się napisać, że jest w dalszym ciagu) przesiąknięta antysemityzmem religijnym, rasistowskim i ekonomicznym, a kulminacją tego był Holocaust. Czy był on jednak karą, jaką Bóg dotknął Żydów za ich grzechy?
Według Biblii historią Izraela nie rządzi przypadek. Przepowiedziany bowiem został zarówno jego pobyt w niewoli egipskiej, asyryjskiej, jak i babilońskiej. I dokładnie tak się stało. Przepowiedziano też jego rozproszenie oraz wielowiekowe krwawe prześladowania i jego powrót do ziemi praojców. 
Czy to jednak znaczy, że i Holocaust został przepowiedziany? A jeśli tak, czy był on karą, jaką Bóg dotknął Żydów za ich grzechy? Poza tym – co z powrotem Żydów do ich historycznej ojczyzny i powstaniem państwa Izrael? Czy również te wydarzenie można zaliczyć do spełnionych proroctw?
O tym w kolejnym poście.


piątek, 24 kwietnia 2015

PRZEPOWIEDNIE BIBLIJNE - 1


Niektórzy twierdzą, że potrafią przewidzieć przyszłość, jednak ich rezultaty są raczej żałosne. 

Nie znajdziemy proroctw w Koranie w hinduskich Wedach, w pismach Mahometa czy Mormonów. Tylko Biblia zgodnie z prawdą zapowiada przyszłość. Około 30 % Bożego słowa to proroctwa. 
Setki sprawdzonych zapowiedzi i 100 % dokładność. Nie jest to mglisty język Nostradamusa, ale wyraźne stwierdzenia dotyczące wydarzeń wstrząsających światem i kształtujących go. 
Zostały spisane setki, tysiące lat zanim się urzeczywistniły w historii. 

Weźmy na przykład:
- Zapowiedź rozproszenia Żydów po całym świecie, Ziemi. Dzisiaj wszędzie gdzie się udasz, znajdziesz przedstawicieli tego narodu.

- Byli oni prześladowani i zabijani jak żaden inny naród. Antysemityzm jest zjawiskiem zupełnie wyjątkowym. Biblia to jednak przewidziała, zapowiedziała.

- Zapowiedziała również, że pomimo rozproszenia po całym świecie, mimo prześladowań, wyniszczenia, żydzi przetrwają jako odrębny naród i powrócą do swojej ziemi zanim Antychryst stworzy tam swoje królestwo. Stało się to w roku 1948

„Przyjdą dni, kiedy z tego, co widzicie, nie pozostanie kamień na kamieniu, którego by  nie rozwalono (21:6)(…). Gdy ujrzycie Jerozolimę otoczoną przez wojska, wówczas wiedzcie, że przybliżyło się jej zburzenie (…). Gdyż dni te, to dni odpłaty, aby się wypełniło wszystko, co jest napisane. Biada brzemiennym i karmiącym w owe dni; będzie bowiem wielka niedola na ziemi i gniew nad tym ludem, i padną od miecza, i zostaną uprowadzeni do niewoli u wszystkich narodów, a Jerozolima będzie zdeptana przez pogan, aż się dopełnią czasy pogan” (Łk 21: 20, 22-24).

Kiedy rozpoczęły  się spełniać te przepowiednie? 
O tym w następnym poście.

niedziela, 19 kwietnia 2015

"Gdy mnie będziecie szukać..."

Podobno jesteśmy krajem w 90 proc. katolickim.  Niestety prawda jest taka, że większość katolików ma mgliste pojęcie o Piśmie Św. – głównym fundamencie chrześcijańskiej wiary. 
Nie zdajemy sobie także sprawy z tego, że najważniejsze dogmaty, wierzenia i zwyczaje katolickie niewiele mają wspólnego z tym najstarszym przekazem nauczania Jezusa i apostołów. 
Dlaczego? 
Skąd taki stan rzeczy?
Główną przyczyną jest fakt, że Kościół Katolicki nigdy tak naprawdę nie był zainteresowany upowszechnieniem Biblii. Obecnie także utrudnia jej zrozumienie. W jaki sposób? W ten chociażby, że wmawia swoim wiernym, iż Bóg powierzył objawienie wyłącznie im, biskupom, i jedynie oni posiadają zdolność i prawo interpretacji Pisma Św. A to znaczy, że jakkolwiek katolicy mogą dziś czytać Biblię, ale nie pozwala im się jej rozumieć zgodnie z jej rzeczywistym przesłaniem.
W efekcie tego, katolicy na ogół nie czytają Biblii i dlatego też nie wiedzą czego tak naprawdę ona uczy. Trudno się zresztą temu dziwić, no bo jak mają czytać Księgę o której słyszą, że jest niezrozumiała albo, że wiążąca jest tradycja,  a nie Biblia. 
Hierarchom nie zależy na tym, aby wierni badali Pismo Św. 
Przyczyna jest prozaiczna: To właśnie ta Księga demaskuje każde odstępstwo od wiary.
Mam pewność, że jeśli wnikliwie badamy przekazy biblijne i porównujemy z tym, co się dzieje w naszych kościołach, z łatwością znajdziemy sprzeczność i ujrzymy, że nasza nauka częściej jest z nią w wielkiej sprzeczności.
Uważam, że my wierzący powinniśmy umieć wykazać różnice zachodzące między Biblią, a tradycją Kościoła.
Chrystus zawsze powoływał się na Pismo, a nie na tradycję. Ono też było – zarówno dla niego, jak i apostołów – ostatecznym autorytetem w sprawach wiary 
Gdy mnie będziecie szukać, znajdziecie mnie. Gdy mnie będziecie szukać całym swoim sercem, objawię się wam i odmienię wasz los” (Ks. Jeremiasza 29 :13-14).

                                            Dziękuje Marco :)

sobota, 18 kwietnia 2015

BIBLIA, A SAKRAMENT MALŻENSTWA

Kościół Katolicki ustanowił cały szereg przeszkód małżeńskich, z których jedne sprzeciwiają się zawarciu małżeństwa, a inne całkowicie je unieważniają. 
Wypadałoby zadać pytanie:  Czy ustawodawstwo to rzeczywiście oparte jest na Biblii?
Hmm.. w  Piśmie Świętym nie ma ani jednej wzmianki o tym, aby Jezus Chrystus ustanowił sakrament małżeństwa. 
W Biblii nie znajdziemy więc potwierdzenia, aby związek małżeński sam w sobie był sakramentem w katolickim znaczeniu. Wiadomo bowiem, że małżeństwo jest instytucją znaną wszystkim kulturom i to niezależnie od wyznawanej religii lub światopoglądu.
Zresztą o tym, że małżeństwo nie jest sakramentem oraz jak mało znaczy tzw. sakramentalne „tak”, świadczy również stale rosnąca liczba rozwodów. Katolicki sakrament małżeństwa nie gwarantuje bowiem trwałości związku małżeńskiego. Coraz częstszy rozpad konkordatowych małżeństw jedynie potwierdza ten stan rzeczy. A w takich przypadkach, żadne sakramentalne ,,tak” nie jest w stanie zabezpieczyć  związku przed rozpadem. 
Jak powiedział Jezus, żaden ,,dom, rozdwojony sam w sobie, nie ostoi się (Mt 12. 25).

 Przypisywanie więc Bogu, jakoby to On w takich przypadkach wiązał nierozerwalnym węzłem małżeńskim dwoje ludzi, jest totalnym nieporozumieniem. 

Dalej...Twierdzenie, że Chrystus powierzył Kościołowi ustawodawstwo dotyczące małżeństwa, jest nie do przyjęcia jeszcze z innych powodów. Nie dość bowiem, że Biblia nic o tym nie mówi, przeczą temu również fakty historyczne. Jakie? Po pierwsze – Kościół katolicki w formie zinstytucjonalizowanej powstał dopiero w IV wieku. Twierdzenie więc, że Chrystus powierzył owej instytucji jakiekolwiek pełnomocnictwo, jest oczywistym absurdem. Po drugie – wiadomo też, że przez wiele stuleci w ogóle nie zawierano ślubów kościelnych.  Dopiero w wiekach XI i XII, gdy pojawiła się idea ,,sakramentu małżeńskiego”, nabrała też wagi deklaracja małżonków, wyrażana w obecności kapłana i pieczętowana odpowiednią opłatą.
Jak widać, zarówno Biblia, jak i świadectwa historii przeczą roszczeniom Kościoła katolickiego, jakoby ten był szafarzem łask Bożych w sprawach małżeństwa. Akt małżeństwa jest bowiem przede wszystkim kontraktem cywilno-prawnym, o zawarciu którego decydują sami małżonkowie, a do jego zalegalizowania lub unieważnienia kompetentne są właściwe władze cywilne (Rz 13:1-2, 4,6).

Reasumując, wypadałoby się zastanowić, czy katoliccy hierarchowie w ogóle  wierzą w świętość małżeństwa? 
Gdyby bowiem wierzyli w uświęcający charakter tego ,,sakramentu”, nie wprowadziliby przecież celibatu. 
Pomyślmy: Jeśli każdy z siedmiu z sakramentów rzeczywiście byłby uświęcającym środkiem łaski Bożej, jak uczy Kościół, to skąd ta sprzeczność między sakramentami kapłaństwa a małżeństwa? Jeśli bowiem małżeństwo jest sakramentem, jak uczy Kościół, to czyż duchowni tym  bardziej nie powinni się żenić? 
Czy zakaz wstępowania w związek małżeński duchownych katolickich nie dyskredytuje faktycznie małżeństwa i jego uświęcającego charakteru? 
Czyżby uświęcające środki łaski Bożej kolidowały ze sobą? 
Dlaczego żaden z sakramentów nie koliduje z sakramentem kapłaństwa, tylko małżeństwo – i na odwrót? 
Dlaczego sami kapłani mówią o sobie, że z uwagi na celibat są ,,wyższego stanu”? Dlaczego pozostałe sakramenty nie wykluczają się nawzajem, tylko te dwa? 
Skąd ten konflikt pomiędzy kapłaństwem a małżeństwem?
Hmm...Odpowiedź może być tylko jedna: stąd, że nauka Kościoła papieskiego o sakramentach nie ma absolutnie żadnych podstaw biblijnych. Biblijne kapłaństwo nigdy bowiem nie kolidowało z małżeństwem. Przeciwnie, zarówno kapłani, jak i apostołowie byli żonaci (por. Kpł 21.6-7,13; Łk 1.5-25; 1 Kor 9.5), a małżeństwo i dzieci było dla nich prawdziwym błogosławieństwem.  


piątek, 17 kwietnia 2015

Heh... teoria ewolucji...

Jeżeli żaba zamienia się w księcia szybko, nazywamy to bajką.
Jeżeli potrzebuje na to milionów lat, nazywamy to "nauką" o ewolucji...

czwartek, 16 kwietnia 2015

GOD IS ALWAYS CALLING HIS PEOPLE TO COME..


God is always calling his people to come      ( Bóg zawsze wzywa ludzi, by przyszli do niego) 

Mimo naszych wszystkich upadków, Bóg kocha nas bardzo mocno. 
On wie o nas wszystko, więc jak mówi „Przyjdź do mnie” to przyjdź!!! 
Ty spoglądasz w górę, a Boże „serce” już bije mocniej, z powodu jednego spojrzenia Twoich oczu…






„Oczarowałaś me serce siostro ma, oblubienico. 
Oczarowałaś me serce jednym spojrzeniem twych oczu, 
jednym paciorkiem u naszyjnika…”
Pieśń nad pieśniami 4:9

Jeśli to nie sprawia, że zaczynasz się modlić… to co sprawia?
Bóg tak to zaprojektował, że dziecko biegnie do ojca, biegnie i wyciąga do niego ręce…       ( nikt nie edukował go w tej mierze) Po prostu Bóg  to tak zaprojektował, aby powiedzieć Ci o sobie…

środa, 15 kwietnia 2015

...I CHOĆBYM SZEDŁ CIEMNĄ DOLINĄ....


Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego.
Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. 
Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: 
orzeźwia moją duszę.
Wiedzie mnie po ścieżkach sprawiedliwości.
Chociażbym szedł ciemną doliną,
zła się nie ulęknę,
bo Ty jesteś ze mną.
Twój kij i Twoja laska
są tym, co mnie pociesza.
Stół dla mnie zastawiasz
wobec nieprzyjaciół moich;
namaszczasz mi głowę olejkiem;
mój kielich jest przeobfity.
Dobroć i łaska Twoja towarzyszyć mi będą
przez wszystkie dni mego życia.
I zamieszkam w domu Pana
po najdłuższe czasy. 

Księga Psalmów
23 Psalm Dawidowy


poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Kolejny raz „prawda potyka się na rynku ”.

Kolejny raz „prawda potyka się na rynku . Iz 59, 14-15

Czy mnie to boli??? 

Kościół Katolicki usunął całkowicie drugie przykazanie z dekalogu. 
Na szczęście nie mógł dokonać zmian bezpośrednio w Biblii, gdyż od wieków jest nienaruszalna i jej zawartości skrupulatnie pilnują Żydzi, (I chwała Bogu za to), a zatem  stworzył produkt zastępczy -  katechizm, którym przez wieki mami wiernych.  
Mami??? Oszukuje, okłamuje, zwodzi… 
Aby jednak zachować dziesięć przykazań, Kościół Rzymsko-Katolicki dokonał sztucznego rozdzielenia dziesiątego przykazania na dwa osobne. 
Pomyśl, gdybyś w ogóle nie znał Dekalogu i przeczytał takie zdanie: „Ani żadnej rzeczy, która jego jest”… 

???

Cóż za nonsensowne zdanie ( które tak nota bene zdaniem nie jest, gdyż jak widać nie posiada podmiotu) Gdybyśmy nie znali kontekstu, nie wiedzielibyśmy o co chodzi. Sensu nabiera dopiero, gdy czytamy: „Nie pożądaj żony bliźniego swego, ani żadnej rzeczy, która jego jest”.

Stary Testament KSIĘGA  WYJŚCIA  (II Księga Mojżeszowa )

Rozdział 20, wersety 1-17

czyli Biblijny Dekalog:

1. Nie będziesz miał innych bogów obok mnie.
2. Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą. A okazuję łaskę do tysiącznego pokolenia tym, którzy mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.
3. Nie nadużywaj imienia Pana, Boga twojego, gdyż Pan nie zostawi bez kary tego, który nadużywa imienia jego.
4. Pamiętaj o dniu sabatu, aby go święcić. Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszelką swoją pracę, ale siódmego dnia jest sabat Pana, Boga twego: Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służebnica, ani twoje bydło, ani obcy przybysz, który mieszka w twoich bramach. Gdyż w sześciu dniach uczynił Pan niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a siódmego dnia odpoczął. Dlatego Pan pobłogosławił dzień sabatu i poświęcił go.
5. Czcij ojca swego i matkę swoją, aby długo trwały twoje dni w ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.
6. Nie zabijaj.
7. Nie cudzołóż.
8. Nie kradnij.
9. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
10. Nie pożądaj domu bliźniego swego, nie pożądaj żony bliźniego swego ani jego sługi, ani jego służebnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego."
Ewangelia Mateusza 5.17-18 

"Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać zakon albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić. Bo zaprawdę powiadam wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z zakonu, aż wszystko to się stanie."
KOCHANI  CZYTAJCIE SŁOWO BOŻE...

sobota, 11 kwietnia 2015

ADAM I JEZUS...

Zastanawialiście się nad tym, że właściwie historia biblijnego Adama naprowadza nas już na Jezusa. 
Właśnie w biblii można się natknąć na stwierdzenie, że Adam nazywany jest pierwszym człowiekiem, a Jezus drugim. Oczywiście wiele jest różnic, ale są także podobieństwa. 
Adam jednym aktem nieposłuszeństwa skazał całą ludzkość na grzech i potępienie. Natomiast Jezus jednym aktem posłuszeństwa zyskał usprawiedliwienie dla wszystkich… 

List Św. Pawła do Koryntian 15:45-49
"45.Tak też napisano: Pierwszy człowiek Adam stał się istotą żywą, ostatni Adam stał się duchem ożywiającym. 46.Wszakże nie to, co duchowe jest pierwsze, lecz to co cielesne, potem dopiero duchowe. 47. Pierwszy człowiek jest z prochu ziemi, drugi człowiek jest z nieba. 48.Jaki był ziemski człowiek tacy i ziemscy ludzie; jaki jest niebieski człowiek, tacy są i niebiescy. 49.Przeto jak nosiliśmy obraz ziemskiego człowieka, tak będziemy też nosili niebieskiego"

środa, 8 kwietnia 2015

Prawdziwy chrześcijanin grzeszy...

Bóg jest dobry!!!
A jacy my jesteśmy?  
Jaki jest człowiek?
– Człowiek jest grzeszny! 
- Człowiek grzeszy przeciwko Bogu! 
- Grzeszymy przeciwko sobie nawzajem!
- Grzeszymy przeciwko naturze! 
- Grzeszymy przeciwko wszystkiemu, przeciwko czemu można zgrzeszyć!


Bóg jest dobry i sprawiedliwy! 
Bóg nam wybacza. 
A zastanawialiście się, jak to jest możliwe, że ten sprawiedliwy Bóg nam wszystko wybacza i nadal pozostaje sprawiedliwy?

Wiemy, że stał się człowiekiem przez swojego syna. Żył w nim jako bezgrzeszny człowiek i poszedł na krzyż. 
Na tym krzyżu wziął na siebie grzechy swojego ludu. I całą sprawiedliwość, cały swój gniew Boży, na który my zasługujemy, został zrzucony, zepchnięty na Jezusa. 
Jezus wypełnił wszystko, co było niezbędne, wszystko co było konieczne, aby zaspokoić Bożą sprawiedliwość w stosunku do ludzi. Po wszystkich cierpieniach, jakich doznał, powiedział: Wypełniło się! 
Jezus poniósł pełen koszt, zapłacił dokładnie tyle, ile należało zapłacić. Nasze grzechy zostały odpokutowane przez Jezusa – pobitego, znieważonego, zmiażdżonego, aż wreszcie ukrzyżowanego przez Rzymian.
 I co? 
- Gniew Boży, który powinien spaść na mnie, na ciebie, spadł na jego jednorodzonego syna Jezusa. 
On poniósł pełen koszt w cierpieniu i zmarł, ponieważ zapłatą  za grzech jest śmierć. Trzeciego dnia powstał z martwych. 
Teraz siedzi po prawicy Ojca i nikt nie przychodzi do Ojca inaczej niż przez niego. 
Jest jeden Bóg i jeden pośrednik miedzy Bogiem, a ludźmi, człowiek Jezus Chrystus. 
To jest tak pięknie proste, takie oczywiste… Jezus jest drogą, prawdą i życiem… I tylko ten, kto wierzy w niego ma życie wieczne… 


poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Słowo Boże wali prosto w serce!

Biblia jest lepsza niż kryminał i ciągle mnie zaskakuje. 
Nieustannie odkrywam nowe prawdy i tajemnice Boże.
Czytam słowo za słowem i wyczuwam cudowną moc przemiany jaka mnie dotyka. 

Ja się zwyczajnie nawracam… 

Pierwszy raz w moim życiu poczułam, że Jezus jest żywy...,że jest ..., że działa. 

To tak jakby niebo mi się otworzyło. Poczułam ogromną Bożą moc…  

Hmm...Taki wielki, potężny, mądry Bóg, a  domaga się miłości od takiego małego człowieczka jak ja.

Zrozumiałam, że ta cała moja wcześniejsza ezoteryka nie idzie w parze z Bogiem. Absolutnie nie!!!
Zamykam te drzwi na głucho…

sobota, 4 kwietnia 2015

Jaka jest geneza Święta Zmartwychwstania Pańskiego?

Wielkanoc związana jest ze starotestamentowym świętem Paschy. 
W tym dniu Izraelici zabijali i spożywali baranka paschalnego, a Jezus Chrystus został ofiarowany jako nasza Pascha. 
W pierwszy dzień po sabacie Jezus zmartwychwstaje, pokonując śmierć. ( I tu warto przypomnieć, że w Izraelu tylko jeden dzień miał nazwę – dzień święty, czyli sabat. 
Pozostałe dni tygodnia nosiły kolejne numery, dlatego czytamy w ewangeliach o zmartwychwstaniu w pierwszy dzień po sabacie) 
Pismo Święte powiada, że Jezus jest końcem zakonu, czyli prawa Starego Testamentu, dlatego pierwsi chrześcijanie pierwszy dzień tygodnia obchodzili jako Wielkanoc. 
Każdy dzień, w którym zmartwychwstał Zbawiciel był traktowany jako święto. 
Pamiętać tu należy, że każda niedziela we wczesnym kościele to Wielkanoc. 
Obecnie datowanie Świąt Wielkiejnocy związane jest z astrologią i decyduje o tym pierwsza pełnia Księżyca przypadająca po równonocy wiosennej. 

Życzę Wszystkim, abyśmy z głębi naszych serc potrafili zaśpiewać Barankowi, który umarł i zmartwychwstał – Allelujah. 
Niech to zwycięstwo Jezusa, jego łaska, dobroć, wierność i radość przepełnią nas samych i nasze domy

czwartek, 2 kwietnia 2015

...A więc śmierci... gdzie jest twój kolec?


Księżyc i gwiazdy zapłakały, poranne słońce zgasło.
Poległ Zbawca świata, Jego ciało na krzyżu.
Jego krew przelana dla nas, na Nim złożony ciężar każdego przekleństwa.
Wydał Swoje ostatnie tchnienie, gdy Niebo odwróciło swój wzrok.

Syn Boży został złożony w ciemnościach.
Bitwa w grobie, wojna stoczona ze śmiercią
Władza piekieł została pokonana na zawsze
Ziemia zaczęła się trząść, kamień od grobu został odsunięty

Jego doskonała miłość nigdy nie zostanie zwyciężona,
a więc, śmierci, gdzież jest twój kolec?
Nasz zmartwychwstały Król, sprawił że zostałaś pokonana
Baranek Boży zwyciężył!


środa, 1 kwietnia 2015

NASZE NAJWSPANIALSZE UCZYNKI SĄ JAK SZMATY PLUGAWE...

Biblia podaje, że Święty Bóg stworzył świętego bezgrzesznego Adama- ten upadł, oddając całe bogactwo Boga Ojca, z którego mógł nieskrępowanie korzystać. 

4000 lat później zjawia się Jezus Chrystus.

Po co przyszedł?

To proste i oczywiste, On przyszedł by przywrócić nas do stanu sprzed upadku. Usunąć stare serce i podarować nowe, mięsiste. Zamordować nasze stare grzeszne ciało. Wzbudzić naszą duszę, aby wypełnić ją Duchem Świętym
2List do Koryntian 5:17
Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie – nowym jest stworzeniem. Stare przeminęło. Oto wszystko: Duch, Dusza, ciało stało się nowe.

Z takim oporem dociera do nas, że przecież jesteśmy zbawieni z łaski!

„Ten, który zaczął w Tobie dobre dzieło, dokończy je”

Łaska jest to sposób w jaki Bóg odnosi się do ludzi.
Nasze zbawienie, jakie otrzymujemy od Boga jest zbawieniem z łaski. Całe nasze życie opiera się na łasce. 
Takiego bądźcie usposobienia względem siebie jakie było w Jezusie Chrystusie. To znaczy, że i my powinniśmy okazywać łaskę innym ludziom.

Czym jest łaska?

List do Efezjan 2:8-9
Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę i to nie z was, Boży to dar. Nie z uczynków, aby się kto nie chlubił

( Oto i cała tajemnica zbawienia)

My się nie mamy podobać Bogu dlatego, że robimy coś dobrego. Bo to są jedynie uczynki, które nie sprawiają że bardziej się Bogu spodobasz. To jest życie według takiego religijnego rachunku. Jeśli zrobiłem więcej dobra niż zła, to jestem na plusie i Bóg mi się odwdzięczy. Jeśli jestem na minusie to Bóg będzie się na mnie gniewał.

"Nasze najwspanialsze czyny (uczynki), są jak szmaty plugawe u stóp Pana."

Cokolwiek byśmy nie zrobili to przed Bogiem jest to niewiele warte, bo nie można zaimponować Bogu tym co robimy, on jest stwórcą nieba i ziemi i żadne nasze uczynki nie maja dla niego znaczenia, nie ma znaczenia porównywanie się, wychwalanie tego co zrobiliśmy, kto jest lepszy, a kto jest gorszy

Łaska jest to sposób patrzenia na drugą osobę bez jej oceniania.

Łaska jest to niezasłużona przychylność, życzliwość, dobre nastawienie do kogoś

Bóg okazuje Ci łaskę, tzn:
- cieszy się na twój widok
- dobrze myśli o tobie
- jesteś dla niego kimś cennym
- jest ci życzliwy i dobrze nastawiony do ciebie

Nie dlatego że sobie na to zasłużyłeś, nie dlatego ze uznał ciebie za dobrego, ale dlatego że Bóg po prostu taki jest. 
Zawsze będzie tak patrzeć na Ciebie i zawsze będzie tak myśleć o Tobie. 
Niezależnie od tego co zrobisz Bóg jest Tobie przychylny i życzliwy. Nigdy nie spisuje Ciebie na straty , nigdy ciebie nie przekreśla. Nigdy!
List do Rzymian 3:21-24
Ale teraz niezależnie od zakonu objawiona została sprawiedliwość Boża, o której świadczą Zakon i prorocy i to sprawiedliwość Boża przez wiarę w Jezusa Chrystusa dla wszystkich wierzących. Nie ma bowiem różnicy, gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej i są usprawiedliwieni darmo z łaski jego, przez odkupienie w Jezusie Chrystusie

Wszyscy ludzie zgrzeszyli, ale darem bożej łaski jest przebaczenie, usprawiedliwienie i zbawienie za darmo. Ponieważ Jezus Chrystus umarł za nasze grzechy, które dzisiaj mogą być przebaczone.

Łaskę możesz przyjąć ( uwierz w Boga i idź z nim), albo odrzucić. Tylko od Ciebie zależy co z nią zrobisz…